niedziela, 12 marca 2017

Sałatka szpinakowa

Za co kocham sałatkę szpinakową? Po pierwsze, jest jedną z najzdrowszych sałatek, po drugie za to, że jest przepyszna, a po trzecie, że nie więdnie, tak jak podobne sałatki np. z sałaty czy kapusty pekińskiej, gdzie po paru godzinach robi się nieestetyczna breja. Sałatka szpinakowa nawet na drugi dzień zachowuje swoja świeżość. Jednak aby pozostała na drugi dzień, trzeba jej zrobić naprawdę bardzo dużo, bo wszystko co dobre znika w oka mgnieniu a więc i ona.


 
100 g świeżego umytego szpinaku
1 opakowanie sera feta półtłustego pokrojonego w kostkę (półtłusty ładnie się  kroi się, tłusty się rozpada)
3/4 szklanki pokrojonych na połówki oliwek
1/2 szklani pokrojonych w paseczki suszonych pomidorów z oliwy
2 łodygi selera naciowego pokrojonego
3/4 szklanki nasion łuskanego słonecznika uprażonego na patelni na złoty kolor
 
sos:
3-4 łyżki oliwy z oliwek lub najlepiej użyjcie tej oliwy w której były suszone pomidory
1 łyżka musztardy francuskiej z całymi ziarnami gorczycy
1 łyżka płynnego miodu
1 łyża sosu sojowego
2 łyżki soku z cytryny
2 ząbki czosnku
 
Składniki sosu połączyć ze sobą i wymieszać ze wszystkimi składnikami sałatki. Smacznego.

3 komentarze :

  1. Wygląda wyśmienicie! Istne arcydzieło :-) Palce lizać. Pozdrawiam i dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda pysznie :). Zapisuję do zrobienie. Bardzo lubimy takie sałatki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie zrób, to jest mój sałatkowy faworyt.

      Usuń