Pomidorowa ze świeżych pomidorów, ze słodką śmietanką, z miodem, świeżą bazylią i czosnkiem. Najlepsze na letnie obiady i nie tylko. Zupę można podawać tradycyjnie z ryżem lub makaronem, lub bagietką zapieczoną z mozzarellą.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zupy. Pokaż wszystkie posty
środa, 1 sierpnia 2018
wtorek, 22 maja 2018
Wiosenna zupa z tuńczykowymi pulpecikami
Wiosenne zupy kuszą młodymi warzywami, zapachem świeżych ziół i żywymi kolorami. Kiedy więc na sklepowych półkach i straganach pojawią się zdrowe nowalijki warto z nich ugotować zupę. Aby była bardziej treściwa i sycąca, dobrze jest ją ubogacić i przygotować pulpeciki z tuńczyka. Nawet mój "Tadek niejadek" wcinał, aż mu się uszy trzęsły ;-) lepszej rekomendacji na trzeba! #MasterTuńczyk
sobota, 6 stycznia 2018
Kwaśnica góralska
Nigdy nie lubiłam kapuśniaka a kwaśnica, zupełnie niesłusznie, zawsze kojarzyła mi się z tą zupą, dlatego zawsze omijałam ją szerokim łukiem. Nie wiedząc czemu, pewnego deszczowego pobytu w Zakopanem, zamówiłam sobie właśnie kwaśnice. Zupa bardzo, ale to bardzo mi smakowała, dlatego po powrocie postanowiłam odtworzyć jej góralski smak z karczmy na Krupówkach. Zupa wyszła znakomita, idealna na zimowe obiady.
czwartek, 31 sierpnia 2017
Zupa "bigos"
Na zupę bigos natknęłam się w internecie. Bardzo mnie zaciekawiła, przeczytałam przepis i trochę się nim rozczarowałam, postanowiłam zatem przygotować własną recepturę. Ktoś powie, że to kapuśniak i w pewnym sensie będzie miał racje, tylko, że ja kapuśniaka nie lubię, a ta zupa bardzo mi smakowała. Będę do niej często wracała. Niestety wolnymi krokami nadchodzi już jesień więc warto wypróbować rozgrzewające przepisy.
środa, 12 lipca 2017
Chłodnik pod pierzynką z nasion Chia
Cóż za szkoda, że nigdy nie robiłam i nie jadłam chłodników, tak wiele dobrego mnie ominęło. To takie proste, takie pyszne i takie zdrowe. Wraz z moim pierwszym chłodnikiem stałam się ich wielką fanką, na upalne dni i nie tylko, to wspaniałe danie. Mój chłodnik wzbogaciłam o nasiona Chia, które sprawiły, że stał się on jeszcze bardziej zdrowy i oryginalny.
czwartek, 19 stycznia 2017
Zupa fasolowa z mięsem mielonym, pieczarkami i porem
Jest to zupa z cyklu: co miałam to wrzuciłam do garnka,
chociaż nie do końca, bo jednak składniki były przemyślane i końcowy efekt
udowodnił, że jak najbardziej trafione. Zupa
jest bardzo sycąca i co najważniejsze bardzo smaczna.
środa, 12 października 2016
Niemiecka zupa porowa
Przyjechał kiedyś do mnie słoik zupy (oczywiście nie sam), przywieziono go od naszych zagranicznych, zachodnich sąsiadów. Niepozorna zupa porowa szybko podbiła moje kubki smakowe, zakochałam się w niej od pierwszej, skosztowanej łyżki. Trochę musiałam się wysilić aby zdobyć przepis, ale w końcu się udało i dziś prezentuję Wam mega pyszną niemiecką zupę porową. Koniecznie musicie ją wypróbować.
sobota, 8 października 2016
Zupa karczmarza Jankiela - berdyczowska II
Trzy lata temu zamieściłam przepis na zupę berdyczowska (przepis tutaj) - zupę, która patrząc na ilość wejść i Wasze komentarze, cieszy się dużą popularnością i zainteresowaniem. To właśnie Wasze pomocne komentarze sprawiły, że dziś na ich podstawie postanowiłam ją "dopieścić", choć jest juź absolutnie wspaniała, to jednak dodatek dwóch nowych składników sprawił, że jest jeszcze lepsza, a są to rodzynki i dżem z czarnej porzeczki. Absolutne niebo w gębie.
niedziela, 28 sierpnia 2016
Meksykańska zupa kukurydziana
Nawet jeżeli nie jesteście fanami kukurydzy, to zapewniam, że zupa ta będzie Wam smakowała. Lekko ostra, rozgrzewająca za sprawą imbiru i słodka nuta kukurydzy sprawiają, że chce się do niej wracać.
poniedziałek, 21 grudnia 2015
Zupa z mięsem mielonym i ziemniakami
Od dłuższego czasu miałam ochotę przygotować zupę, której głównym składnikiem byłoby mięso mielone. Uznałam, że jako drugi ważny składnik doskonale wpasują się ziemniaki. Udane połączenie zaowocowało pyszną i sycącą zupą. Będę do niej powracać. Świetne danie na jesień i zimę.
środa, 13 maja 2015
Czernina
Czernina to moja zupa z dzieciństwa - ulubiona zupa, do czasu, dopóki nie zorientowałam się z czego tak naprawdę się ją robi. Oszczędzę Wam szczegółowego opisu pozyskiwania głównego składnika owej charakterystycznej zupy, którym jest kacza krew. Pamiętam, że ja dodatkowo, za przykładem mego dziadka słodziłam ją sobie obficie cukrem i zjadałam, aż mi się uszy trzęsły. Dziś jestem wstanie przygotować ją tylko pod zamówienie bliskich, którzy ją uwielbiają, minie nikt nie przekona do jej zjedzenia, ale może Wy się skusicie ;-)
piątek, 17 kwietnia 2015
Makaron z sosem z boczniaków
Boczniak to mój ulubiony grzyb, prawie zawsze przygotowywałam go jak kotlet schabowy albo flaczki. Tym razem postanowiłam przygotowując sos do makaronu kierując się wyłącznie instynktem. Wyszedł absolutnie fantastyczny sos, daję mu pięć gwiazdek i zaliczam do ulubionych.
piątek, 20 lutego 2015
Zupa rybna z mleczkiem kokosowym i podsmażanym porem
Nigdy nie inspirowałam do tego, aby przygotować zupę rybną na miarę zupy mojej mamy... niebo w gębie. Pokusiłam się jednak aby przygotować zupę rybną inną niż tradycyjna. Poszukując idealnego przepisu, trafiłam na przepis z bloga Kwestia Smaku. Wybór okazał się doskonały, choć troszkę go zmodyfikowałam. W ogóle to uważam, że dodanie mleczka kokosowego do niemalże każdej zupy to już jest gwarancja kulinarnego sukcesu. Mleczko nadaje zupie aksamitu i delikatności.
piątek, 25 lipca 2014
Zupa z kabaczka z czosnkiem
Zupę przygotowałam intuicyjnie, nie posiłkując się żadnym przepisem. Szczerze mówiąc nie oczekiwałam kulinarnego cudu, no i się zdziwiłam gdy oto niespodziewanie taki nastąpił. Myślę że to dlatego, że kabaczek dobrze współgra z czosnkiem. Zupa jest dziecinnie prosta i szybka. A efekt? Sami spróbujcie!
piątek, 11 kwietnia 2014
Zupa z melona z kardamonem
W lodówce została mi połówka melona, która to stała się inspiracją do przygotowania zupy. Przejrzałam wiele internetowych przepisów, ale żaden w stu procentach mnie nie przekonał. Postanowiłam więc postawić na pełną improwizację. Dodany kardamon przebił mdłą nutę melona, a kremówka i miód podbiły jego słodycz. Wyszła bardzo oryginalna i dobra zupa melonowa.
czwartek, 13 marca 2014
Zupa porowo - imbirowa
Był czas, że czarną herbatę piła wyłącznie z imbirem, poszłam jednak o krok dalej i imbir (koniecznie świeży, nie w proszku) bardzo lubię dodawać do zup. Ten niepozorny korzeń dodaje głębi i orientalnego posmaku potrawą. Polecam.
środa, 26 lutego 2014
Zupa krem ziemniaczany z imbirem
Zupę tę po raz pierwszy miałam okazję spróbować w poznańskiej restauracji "Monidło". Tak bardzo mi zasmakowała, że nie mogłam sobie odmówić, aby zrobić ją w domu. Nie oczekiwałam, że uda mi się uzyskać dokładnie ten sam smak, a jednak prawie się udało. Zupa smakowała niemalże identycznie, a więc wyśmienicie. W restauracji podana była z gruszkami pokrojonymi w kostkę (chyba troszkę podgotowane), ja w domowej wersji podałam bez tego owocu, wkroiłam boczek, ale następnym razem z pewnością wkroję gruszkę lub może nawet avocado.
środa, 21 sierpnia 2013
155. Barszcz ukraiński
Gdy pierwszy raz spróbowałam tej zupy w ukraińskiej restauracji wiedziałam, że będę chciała gotować ją w domu. Gęsta i pożywna często podawana jest na obiad i choć jest dosyć pracochłonna a raczej czasochłonna, to jej smak wynagradza nam wszystko.
piątek, 10 maja 2013
103. Zielona zupa szpinakowa
Bulion warzywny - 2 litry
Cebula 1 sztuka
Czosnek 5-6 ząbków
Świerzy szpinak 300 g
Przyprawy: sól,
pieprz, gałka muszkatałowa
Przygotowujemy bulion
warzywny według przepisu na opakowaniu lub robimy ze świeżych warzyw. Cebulę drobno siekamy i dusimy na oleju na patelni. Kiedy już będzie miękka dodajemy posiekany czosnek i świeży
szpinak. Dusimy do miękkości Doprawiamy. Zawartość naszej patelni wrzucamy do garnka z bulionem warzywnym i blenderem doprowadzamy do gładkiej masy.
niedziela, 21 kwietnia 2013
Zupa karczmarza Jankiela - Berdyczowska
Podczas ostatniej wizyty w Krakowie, szukając sympatycznego i nietuzinkowego miejsca, w którym można by zjeść dobry obiad, trafiliśmy do żydowskiej restauracji ARIEL na Krakowskim Kaźmierzu. Wybór miejsca okazała się bardzo trafiony, a jeszcze bardziej celny okazał się wybór zupy berdyczowskiej. Zachwycona ową zupą postanowiłam przygotować ją w domu, wcześniej oczywiście posiłkując się niezawodnym internetem. Poniższy przepis w 100 % odzwierciedla niezapomniany smak zupy z Krakowskiego Kazimierza. Jest to teraz moja ulubiona zupa, którą z powodzeniem można też nazwać gulaszem, gdyż jest syta i gęsta.
1 kg mięsa wołowego
300 g marchewki
200 g pietruszki
200 g selera
300 g ziemniaków
100 g cebuli
1 czerwona słodka papryka
1 słoiczek przecieru pomidorowego
1 główka czosnku
1-2 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka imbiru mielonego lub świeżego
2-4 łyżek miodu
4 łyżeczki papryki mielonej słodkiej
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)

